Najświętszego Serca Jezusowego

Parafia Rzymskokatolicka w Ełku

Ciężko wyobrazić sobie naszą świątynię bez śpiewu i organów. Nad ubogaceniem muzycznym niemal każdego nabożeństwa czuwa Tomasz Sulima. 

– Panie Tomaszu, mocno zaangażował się pan w różne grupy muzyczne działające w parafii Najświętszego Serca Jezusowego: chór parafialny, wspólnotę uwielbienia, scholę dziecięcą. Jak udaje się to wszystko pogodzić z pracą w szkole i obowiązkami organisty?

– Lubię muzykę i pracę z dziećmi. Śpiew pieśni religijnych to forma modlitwy i wielkie poczucie wspólnoty, dlatego praca z chórem czy z zespołem Wieczorów Uwielbienia i scholą to dla mnie wielka radość, ale też możliwość dalszego rozwoju muzycznego, społecznego i duchowego.

Korzystając z okazji zapraszam osoby śpiewające na próby scholi dziecięcej w soboty o godz. 11.00 i do chóru parafialnego, który spotyka się w czwartki o godz.18.40.

–  Kiedy muzyka stała się pana życiową drogą? Czy w jej wyborze nie pomógł czasem tata, który przez wiele lata grał na organach w naszym kościele?

– Tak. Do muzyki zainspirował mnie tata i później brat Rafał, który przetarł mi szlak do Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina, filii w Białymstoku. Po ukończeniu studiów zacząłem prace jako organista i dyrygent chóru w parafii Najświętszego Serca Jezusowego, jak również nauczyciel muzyki w Szkole Podstawowej nr 4 w Ełku. Obecnie minęło już 10 lat, więc mam mały jubileusz. Przy tej okazji chciałbym podziękować rodzicom – Jerzemu i Bożennie Sulimom, za wsparcie na tej pięknej drodze śpiewu kościelnego.

– Nie wspomnieliśmy jeszcze o ełckim chórze Kontrapunkt, który razem z bratem wznosicie na wyżyny kulturalne. Chór ten często można usłyszeć w naszej świątyni. Nad czym obecnie pracujecie?

– Współpracuję również z Kontrapunktem, a obecnie przygotowujemy się do koncertu jubileuszowego, bo obchodzimy 20-lecie istnienia chóru. Na pewno wystąpimy z Ełcką Orkiestrą Symfoniczną w kościele Najświętszego Serca Jezusowego. Zespół wiele koncertuje i ma już swoją renomę. Dzięki tej współpracy mogę rozwijać się muzycznie pod okiem brata – dr. Rafała Sulimy. Mam okazję śpiewać jako bas- baryton i dyrygować tym świetnie zgranym zespołem wokalnym.

Kanonicy.pl